Zrobiłaś to.

Dziękowałaś mi za wrażliwość. Czy tę wrażliwość sama potrafiłaś uszanować? Potrafiłaś nie podeptać uczuć tak prosto płynących z serca? Nie karz mnie za coś czego nie zrobiłam- zrobiłam tylko jedno- uwierzyłam Ci, że będziesz. I że miną dni i bedzie normalnie. Nie będzie. Pozwoliłaś mi tylko kupić swój czas- niczego nie chciałaś mi dać sama. Tak dużo chciałam? Chciałam się liczyć- nie być szarą bezosobową masą bez znaczenia. Tłumem wokół Ciebie. A tylko taką rolę mi przypisałaś. Teraz… Już nie chcę być blisko. Już nie dam się więcej zranić. Nawet Tobie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s