Ty…

Pisałam… I z każdym moim pisaniem czułam jak oddalasz się ode mnie coraz bardziej… Tak. Być może piszę do Ciebie. Składam słowa w wymyślone rozmowy… Czasami pragnę opowiedzieć właśnie Tobie mój dzień. Daje mi to odrobinę złudzenia, że przy mnie Jesteś. Że nie uśmiecham się tylko do czarnych literek składających się w wyrazy bez znaczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s