Odejdź

Jeśli nie ma we mnie NIC co potrafisz cenić to odejdź. Jeśli nie chcesz, żebym życzyła Ci miłego dnia i pytała co u Ciebie- odejdź. Nie zwodź mnie kolejną deklaracją niewiadomo czego. Nie narzucaj mi swoich wymagań tłumacząc tego brakiem czasu na takie pierdoły. Dla mnie to nie są „pierdoły”. Kiedy życzę Ci miłego dnia to tego właśnie Ci życzę. Jeśli pytam „co u Ciebie?” To dlatego, że chcę, by było dobrze- jeśli nie- zapytam czy mogę Ci pomóc. Nie wytyczaj mi granic, które nie mają stycznych z moimi. Nie znajdziemy kompromisu. Po co zajmujesz mój czas, jeśli nam nie po drodze, jeśli nasze ścieżki biegną równolegle i to niekoniecznie w tym samym kierunku. Po co znowu robisz mi nadzieję, żeby znowu się ode mnie odwrócić? Żebym znowu miała poczucie, że coś sobie wymyśliłam. Dosyć mam wychodzenia z wyciągniętą ręką. Dosyć rozumienia Twoich błędów i szukania wymówek dla zachowania, którego powstydziłby się gówniarz. Mam dobre serce. Zbyt często. Naiwnie wierzę w skruchę i czarodziejskie słowo „przepraszam” Daję kolejne szanse ale to nie działa. Znowu boli- znowu dałam się oszukać… Znowu bardziej chciałam uwierzyć, że warto niż rzeczywiście warto było.

Następnym razem pomyśl zanim mnie zranisz. „nie szukam przyjaźni” no cóż- to JEDYNE czego szukam ja. Tym się różnimy. Z ok. 500 moich znajomych nikt mnie tak jak Ty nie potraktował- kolejny raz.

Kiedy nauczysz się mnie cenić- wrócę. Na razie nie mam Ci nic więcej do powiedzenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s