Przyjaźń bez wzajemności…

Czy może być przyjaźń bez wzajemności? Skoro może być miłość? A może jednak tym właśnie przyjaźń różni się od miłości? Tym, że na wzajemność w miłości liczymy a w przyjaźni bardziej liczy się to, że możemy ją komuś po prostu dać.

Tak właśnie czuję. To tak jak z moim pisaniem. Piszę, bo tak mi dyktuje serce, które nie potrafi pomieścić już uczuć, emocji, i które broni się tak przed pęknięciem. Tak jest z Przyjaźnią. Chcę ją dać i daję. Nie oczekuję wzajemności. Czy boli gdy nie jest wzajemna? Boli. Czasami gdzieś tam bardzo głęboko ale nauczyłam się z tym żyć. Ten ból to taki codzienny smutek, który istnieje mimo słońca. Przyjaźń bez wzajemności może istnieć o ile pozostaje dla mnie radością. Jest czymś, do czego wracam i co sprawia, że potrafię dzięki niej odnaleźć w sobie siłę. Takiej przyjaźni potrzebuję. Takiego miejsca, które nie musi błyszczeć na zewnątrz i opromieniać mnie i wszystko wokół. Chcę by była tym światełkiem, które odnajdę w sobie. Tym, które rozproszy mrok, kiedy tego mroku będzie zbyt wiele. Przyjaźń jest dla mnie ciepłem ramion. Nawet kiedy tylko sobie to wyobrażam. Bez lęku i z wiarą, że przyniesie mi to odrobinę ciepła. Z czasem zadawalasz się okruchami czyjejś ważnej obecności. Taki okruszek czasami znaczy więcej niż cały bochen radości, w którym jak na ziarenka słonecznika co chwilę trafiasz na fałsz.

A jeśli ktoś tej przyjaźni nie chce? Tak też bywa. Mnie można kochać lub nie. Kocha mnie tak wiele osób jak wiele nienawidzi. Każda ze stron ma swoje powody. Nie zmuszam nikogo do przyjaźni. Drzwi są zawsze otwarte- dla tych, którzy chcą wejść ale i dla tych, którzy wychodzą. Nikogo nie zatrzymam na siłę i nikogo, kto nie chce wejść także nie przywołam. Nawet gdybym pragnęła tego najbardziej na świecie. Tego też się nauczyłam. Choć była to trudna lekcja. Są jednak tacy, którzy w moim życiu znaczą tak wiele, że pozostają mi bliscy bez względu czy odpowiedzą na moją przyjaźń czy nie. Tacy, dla których moja przyjaźń pozostaje w gotowości zawsze na tak. Może nigdy nie doczeka się wzajemności. Może nie będzie mi dane ogrzać się w jej cieple ale jest dla mnie tak ważna, że nie pozwolę jej odejść. Może Ty jesteś dla mnie Kimś takim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s