Pan od Marchewek

A co by było gdybyś mnie nigdy nie poznała?

Wymyśliłabym Cię. Wymyśliłabym Kogoś, kto tak pięknie potrafiłby okazać jaka jestem dla Niego ważna. Kogoś kogo samo wspomnienie uśmiechu rozjaśnia dzień. Kogoś kto pośród bezmiaru zajęć znajdzie czas by odpisać na moją wiadomość nawet jeśli miałaby to być kropka. Lub wykrzyknik. Wymyśliłabym kogoś, kto cieszyłby się na mój widok i równie niecierpliwie jak ja czekałby na spotkanie. Wymyśliłabym kogoś kogo ręce byłyby zawsze ciepłe. Niosły radość zarówno przytulenia mnie jak troskę zawiązania szalika pod szyją. Wymyśliłabym kogoś, kto patrzyłby na mnie i widział przyjaciela. By mi ufał, że nic nie jest w stanie mnie wystraszyć bym odwróciła się od Niego. By wierzył moim słowom- szczerym i prostym. Wymyśliłabym Ciebie, który nie boisz się milczeć i takiego, który mówi otwarcie co myśli. Wymyśliłabym Cię…. Może byś mi się kiedyś spełnił…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s