Majka… tęsknię

Majka… Tak bardzo tęsknię.
Nie obchodzisz już urodzin kolejny rok… A mnie trudno obchodzić rocznicę Twojego braku w kwietniu. Dalej Jesteś. Dziś bliżej i bardziej wewnątrz mnie. Jakbyś przyszła, by ogrzać to, co jeszcze zostało. Chwytam się myśli o Tobie jak kryształów, w których zaplątało się słońce. Obracam w dłoniach myśli o Tobie- niebieską wstążkę, która frunęła niesiona przez wiatr z punktu, który wyznaczał Twoje urodziny. Chciałam być tą wstążką- polecieć tam, gdzie Ty… Wtedy radośnie… Dziś… Łzy Mariki otwierającej kartki Twojego pamiętnika i wracającej do Waszych wspólnych chwil… Pisałaś i o mnie? Czy też wyznaczyłaś kogoś by „mój czas” kiedyś do mnie trafił? Czy kiedyś przeczytam słowa, które kierowałaś do mnie? Będę czekać… Tak jak czekam na spotkanie z Tobą kiedy sen już odchodzi a pod powiekami budzi się wspomnienie Twojego uśmiechu, błękitu Twoich oczu i dźwięk śmiechu tak radosny, że ma siłę odgonić każdy smutek… Tak bardzo tęsknię…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s