Wędrujące myśli…

Kiedy wybierałam się na swoje wakacje zastanawiałam się do kogo będą wędrowały moje myśli. Gdzie zatrzymają się te ciepłe wspomnienia, które mimo nieobecności będą mi się kojarzyć z tą osobą… Kto będzie tą kotwicą w realności kiedy ze szczęścia biegnę do gwiazd lecz myślą jestem właśnie blisko tego kogoś. Kto będzie tym, z którym podzielę te radosne chwile w sercu? Kto będzie tą siłą obecną we mnie, której mogę szukać gdy nie będzie dobrze. Kiedy myśli dobrych dni będą ucieczką potrzebną by zaczerpnąć oddech przed stawieniem czoła przeciwnościom…
Jest Ktoś taki. Moje myśli odszukują tę znajomą ścieżkę zawsze. Mój uśmiech rodzi się kiedy już dobiegną i ogrzeją się we wspomnieniu innego uśmiechu… To poza mną. To jest tak naturalne jak otwarcie oczu rano po przebudzeniu i radosne dzień dobry. To tak proste jak każda inna przyjemność, której doświadczamy bez naszego wpływu. Po prostu jest. Nie bronię się przed tym. To po prostu jest we mnie jak światło, które ogrzewa, jest miejscem, w którym mieszka radość. Jest dla mnie bardzo ważne. A może powinnam napisać było? Na tej dotąd prostej ścieżce Ktoś zbudował drzwi. Zamyka je kiedy Mu wygodnie. Każe pukać moim myślom i nie wiem czy otworzy… Czy radość z zadziwienia morzem, w którym nie istnieje grawitacja zmiesza się z radością pobłażliwego uśmiechu czy zniknie- tak szybko jak się pojawiła? Czy proste spostrzeżenie, że lejąc „od serca” trzeba się liczyć, że kubek może się skończyć rozbawiłaby gdyby dorarła? Nie. Już nie wiem. Już nie dociera. Biegnie znajomą ścieżką tylko drzwi nadal są zamknięte. Tam nie ma miejsca na fałszywe myśli. Tam dociera tylko prawda. Może zbyt dziecinna i niedojrzała, bo zachwyca się prostymi codziennymi rzeczami ale szczera i podążająca tą ścieżką z równie prostą ufnością. Ale i Ona nie zna klucza by je otworzyć. To zbyt zawiły szyfr. Zbyt wiele zależnych… Patrzę na radość wokół… Mówią, że radość dzielona jest podwójną radością… Nie dodają, że radość dzielona z Kimś jest Tą radością, której dzielenie daje nam szczęście…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s