Start w 2024

Dziwny ten czas przełomu lat 2023/2024.
Jakby gdzieś obok biegło sobie życie a ja gdzieś tam pomiędzy czasem a przestrzenią. Nie jest to złe. Po prostu tak bardzo inne od tego, co dotychczas się działo wokół mnie. Moje dziś przypomina samotny rejs łodzią dookoła świata. Czuję pustkę wokół mnie- tak to jest kiedy się przesiada z wycieczkowca do małej ale samowystarczalnej niemal łódeczki, która by płynąć potrzebuje tylko wiatru w żagle… Flauta. Prąd znosi mnie w kierunku, który jest mi już obojętny. Chciałabym, by powiał wiatr i może wtedy podjęłabym jakąś decyzję. Kot z Alicji w Krainie Czarów zwykł mawiać- jeśli nie wiesz dokąd iść to jaka różnica, w którą stronę pójdziesz? Ja już wiem, gdzie nie chcę być. I z kim nie chcę też już wiem. Nie pojawiło się jednak nic na tyle nowego lub na tyle ciekawego, bym chciała w tę stronę ruszyć. Nie chcę szukać na siłę. Nie chcę też już czyjejś łaski i zabiegania o coś, co sobie wymyśliłam, że jest, że będzie. Nie chcę prosić o miłość. Nie chcę już o nią walczyć- na tym polu przegrałam. Moja łódeczka jest wyborem mniejszego zła. Jest jakimś wyborem wśród podporządkowana się zasadom, na które nie mam wpływu. Nie mam takiej natury. Nie uginam kolan i nie zwieszam głowy. Dlatego tak do końca nie jest mi z tym dobrze. Wierzę jednak, że to tylko taki przejściowy etap. Nawet jeśli trwa już tak długo. Może muszę zamknąć wszystkie otwarte szuflady w tym regale życia? Powymiatać z zakamarków nagromadzony kurz? Może wtedy znajdę ukrytą skrytkę z napisem Wolność? Może Miłość? A może po prostu Spokój? Na razie wznoszę toast za jutro. Jakie będzie. Wiem, że dam radę.

4 Comments

  1. Twoje przemyślenia opisują czas przełomu lat 23/24 jako dziwny, czując się jakby pomiędzy czasem a przestrzenią. Porównujesz swoje życie do samotnego rejsu łodzią, pragnąc wiatru w żagle. Mimo uczucia pustki, wyrażasz wolę unikania siłowego poszukiwania i podporządkowania się zasadom.
    Choć nie jesteś do końca zadowolona, wierzysz w przejściowy charakter sytuacji i rozważasz konieczność zamknięcia pewnych „szuflad” życia. Ostatecznie wznosisz toast za nieznane jutro, mając wiarę we własną siłę.

    Polubienie

    1. Dokładnie sparafrazowałeś to, co napisałam. Tak, to mój osobisty przełom. Nie chcę już bić się z życiem i jednocześnie mam z tego powodu uczucie pustki i braku. Myślisz, że przetrwać to dobra opcja?

      Polubienie

  2. Zauważam, że doświadczyłaś osobistego przełomu, co jest zawsze krokiem w stronę lepszego samopoczucia. Uczucie pustki może być trudne, ale warto poszukać odpowiedniego wsparcia i nowych celów, które pomogą znaleźć sens i radość w codziennym życiu. Przetrwanie to ważna opcja, ale także warto rozważyć rozwój i odkrywanie nowych perspektyw, które mogą wprowadzić pozytywne zmiany.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz