Granica

Przychodzi czas, kiedy robisz rachunek sumienia i już wiesz, że nie popełnisz niektórych błędów.
1. Nie będziesz otwierać serca przed Kimś, kto tego wcale nie chce.
2.Nie będziesz dawać od siebie więcej niż dostajesz.
3.Nie będziesz przychylać nieba tym, którzy w ubłoconych butach bez skrupułów Ci je zdemolują.
4.Nie zaufasz tym, którzy pod pozorem przyjaźni przy najbliższej okazji bez wahania wbiją Ci nóż w plecy dla własnej korzyści.
5.Nie zaprosisz do swojego życia tych, którzy mają je za nic.
6.Nie skrzywdzisz siebie czekaniem na to czego nie ma.
7.Nie będziesz dawać kolejnej szansy tym, którzy Cię zranili ani tym, którzy nie chcieli skorzystać z pierwszej.
8.Nie będziesz obniżać swojej wartości w oczach innych tylko dlatego, by zyskać ich akceptację.
9.Nie zawiedziesz już siebie samej.
10.Nie uzależnisz swojego szczęścia od innych
Wydrukować i powiesić wszędzie tam, gdzie zatrzymuje się wzrok. Stosować. Stawiać granice, bo bez granic jesteś jak niezamknięte mieszkanie, do którego może wejść każdy i wynieść bez skrupułów co mu się tylko podoba. O takie mieszkanie się nie dba, nie szanuje, tylko się z niego KORZYSTA. Jak z toalety.

Julia Kamińska
Granica


Nie wiem gdzie leży
Moja granica
Dawno zniknęła
Na skutek życia

Skoro jej nie ma
Nie ogranicza
Nie będę grzeczna
Opowiem wam

Opowiem wam
O tym jak nieostrożnie
Ktoś przekroczył ją pierwszy
Nie myśląc wcale o tym
Że zaraz przyjdą kolejni

Granica powoli zniknie
Pod butem, słowem i czynem
I to jaka byłam miła
Bezpowrotnie minie

Zbuduję fosy i mury
Wezmę gaz i karabin
Bez odrobiny kultury
Pier*lnę tekstem by zabić

Jesteś trochę zdziwiony
Śmiałym repertuarem
Agresją, brakiem pokory
Ja też się dziwię, ale

Nie będzie ładnych piosenek
Nie będzie miło i grzecznie
Będą kuwy i chje
Bo kurtuazję pieprzę

Już nigdy nie będę prosić
O zgodę już nie zapytam
Nie myśl, że się obronisz
Własny nekrolog czytasz

Otoczona murami
Czuję się wreszcie wolna
W torebce trzymam dynamit
Gdyby ktoś chciał mnie poznać
Nie mam już żadnych granic
Nic mnie nie ogranicza
Dziękuję za to wszystkim
Co je deptali do dzisiaj

Rozumiesz mnie?

3 Comments

Dodaj odpowiedź do Ania Anuluj pisanie odpowiedzi