BEZ

-Twoje dłonie… Kiedy na nie patrzę widzę te wszystkie chwile, które sprawiają, że jestem szczęśliwa. Czuję każdą ścieżkę, którą zaznaczyły w zakamarkach mojego ciała. Czasami leniwym spacerem, czasami burzliwą wędrówką… Troską, czułością i przyjemnością.
-Ciiii… Chodźmy się przejść znowu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s