Anna- spotkanie…

Nie widziałyśmy się 13 lat. Byłam w ciąży z Aidą więc było duuuuuużo opowiadania. Kiedyś rozumiałyśmy się w pół słowa. Widziała wszystko co przeżywałam w Poznaniu… Uczestniczyła w tym bardziej niż ktokolwiek inny. Od mojego wyjazdu z Poznania widziałyśmy się tylko raz. Właśnie 13 lat temu. Przez wiele minut po prostu na siebie patrzyłyśmy nie mogąc uwierzyć, że znowu się widzimy. Zmieniła się fizycznie, z daleka może bym Jej nie poznała ale uśmiech, oczy… Ten wdzięk w dłoniach… Są kobiety, które mają szczęście być zawsze piękne…
-Twoje posty znowu zaczęły znikać
-Ano zaczęły. Są zwykle do 9.00 tak jak kiedyś.
-Ale dlaczego. Czasami chcę wrócić i nie mogę znaleźć
-Część z moich znajomych chce być tylko znajomymi. Przestałam zaśmiecać Ich tablicę czymś co i tak ich nie interesuje. Dla tych, którzy chcą być bliżej mnie, tego co się u mnie dzieje czy po prostu ciekawi ich to co piszę i jak patrzę na to wszystko co mnie dotyka udostępniam posty do 9 tak jak kiedyś. Ostatnio dostałam bardzo miłą wiadomość- chcę Ciebie czytać 😊😊😊. Było mi niezmiernie miło. Ten Ktoś ma więc pełen dostęp do czegoś, czego chce. Nie chcę narzucać mojej pisaniny tym, dla których jest ona bez wartości. W Ścinawie rozmawiałam z kimś na temat tego co wypełnia po brzegi FB, czyli wiele zbędnych informacji. Nie chcę, żeby mój profil był dla kogoś takim właśnie zlepkiem informacji niepotrzebnych. Bardzo mi to zapadło w pamięć, stąd moje decyzje. Piszę dla tych, którzy chcą czytać. Komentuję też tylko tam, gdzie nie muszę się z tych komentarzy nikomu tłumaczyć. Proste 😊
– To ja chcę czytać
– Bardzo proszę
– O cholera, dużo tego…
I to była jedna z wielu najmilszych choler dzisiejszego dnia 😊.
Dziękuję Anna…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s