Czy czuję potrzebę tłumaczenia się? Nie. Nikomu i z niczego. Nie będę przed nikim roztoczać swoich uroków, bo to nie działa. Zwykle trafiam na Chłopczyków, którzy w wieku prawie 60 lat nadal pozostają dziećmi i co więcej czują się w tym stanie fantastycznie. Czy to źle, że chciałabym na kogoś obok mnie patrzeć jak na mężczyznę? Świadomego swojego uroku, dumnego z bycia Mężczyzną a nie Chłopcem? Może dla niektórych to walka z upływającym czasem? Może chęć powrotu za wszelką cenę do tych uciekających lepszych, bo młodzieńczych lat to sposób na patrzenie na siebie znowu z podziwem? Ot zatrzymali się na imprezowym wizerunku i nie widzą, że urok podstarzałego lovelasa to nie to samo co młodzieńczy vibe? To tak nie działa. Ja też nie ubieram bikini na imprezę i nie paraduję w mini. Ten czas minął. Moja kobiecość i akceptacja siebie tylko na tym zyskały. Nie czepiam się w panice tego, co już było. Tego, co uczyniło mnie piękną TERAZ. Wolę siebie TERAZ. I 10 lat temu też tę „TERAZ” wersję lubiłam. Na tym polega przeżywanie życia bez strachu. Na każdym jego etapie. Na wyjściu ponad niedorzeczne wyobrażenia i zastąpienie ich świadomością, że teraz jest tak, jak ma być a mnie zostaje cieszyć się zgromadzonymi umiejętnościami, zdolnościami, których kiedyś nie było a pojawiły się w wyniku zdobytych doświadczeń. Moje decyzje doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem. To Mój czas. I mogę go z pełną świadomością wykorzystać. Nie muszę przed nim uciekać w płytkie relacje, w znajomości na pokaz czy życie wiecznie kręcącego się bączka- ku uciesze innych. Wolę cudowne wyjścia w małym ale pełnym ciepłego śmiechu gronie. Wolę celebrować chwile niż je gromadzić na pęczki jak na targowisku próżności szczycąc się nimi w social mediach. Ja wolę. I dziś szukam właśnie takich wibracji. Inne przestały rezonować. Zgrzytają mi swoją pustką. Swoim często pozornym rozbawieniem. Jak ogień i lód. Odmienne stany skupienia. Już tego nie szukam. Już wiem czego szukam. Na czym i na Kim mi zależy. I umiem już kochać siebie. Nawet jeśli nikt inny tego nie potrafi.
„Far from home like one of the monarchs
seeking a bright, new beginning
People with hearts wide open made me stronger
People with hearts gave me strength to fight”