Grodzisk Mazowiecki trasa Varius Manx 90/35. Chyba jednak zrobię prawo jazdy… Znacznie ułatwiłoby to choćby powrót do domu. Ponad 2 godziny w jedną stronę. A 70 urodziny mojej Mamy ponad 300 km stąd. Ale cóż. Dawno nie byłam. A warto było choćby usłyszeć na żywo Bez. Jakoś tak inaczej już tym razem było. Z trasą ENT zjeździłam Polskę z koncertu na koncert. Teraz, kiedy minęło trochę czasu już zbyt wiele się zmieniło, żeby znowu poczuć tamte emocje. Nadal słucham, nadal bardzo, bardzo lubię, nadal podziwiam głos. Ale już nie tęsknię za byciem. Cieszą mnie pojawiające się relacje z koncertów i oglądam je z przyjemnością. Tylko… to nie jest już moje miejsce. Zbyt wiele się zmieniło. Skręciłam w inną ścieżkę. Kiedyś, dawno, w Szczecinie. Nikt nie zawołał „wracaj” chociaż na to czekałam. I tak już zostało. A trasę polecam. Bardzo przemyślana muzycznie. Świetne wizualizacje. Śliwkowy deszcz w tle robi wrażenie. Składanki piosenek rewelacja. Warto to przeżyć. Chociaż raz.


















































I jeszcze jako bonus nowy utwór. Jeszcze ciepły. Tym razem mnie ujął tak jak te wcześniejsze, z lat 90 tych. Posłuchajcie. Coś w nim jest.