Było

Piękny dziś dzień. Słońce prześwieca przez liście jakby bawiąc się w chowanego z cieniem. Przeglądam Twoje zdjęcia. Mam wrażenie, że tylko tyle mi zostało. Wspomnienia tych ciepłych chwil. Mówią, by zostawić za sobą przeszłość, bo już była i nic więcej nie wniesie w przyszłość poza swoim brakiem. To, co było już było jak śpiewa Tatiana w dzisiejszej premierze singla. To, co było już było a to, co będzie to będzie…

Dzisiejsza premiera

A jeśli nie będzie i tylko to, co było miało jakiś sens? Dlatego ciągle do tego wracam. Było czymś, co pozwoliło mi dostrzec siebie. Zrozumieć i otoczyć opieką. Odnaleźć swoje potrzeby i je spełniać. Słuchać siebie i realizować marzenia. No… może chociaż próbować. Ale robiłam to. Czerpałam siłę z tego co tworzyłam i co sprawiało, że czułam, że żyję. Teraz jest inaczej. Dni płyną swoim rytmem a ja próbuję się w nim odnaleźć. I nie czuję go już, bo jest tak daleko ode mnie. Tak cicho, jakby znikał. Razem z Tobą. Jestem tak blisko jak mnie przytulisz i tak daleko jak mnie odepchniesz. Nie wiem czy cieszyć się, że otwarcie mnie nie odepchnąłeś. Po prostu zostawiłeś, żebym sama odeszła. I zrobiłam to. Było mi tak zimno… Nasłuchiwałam czy zawołasz. Wolałeś milczeć. Wolałeś, żeby czas zakończył to, czego ja kończyć nie chciałam. Dlatego, kiedy jest źle wracam do tych zdjęć. Jakbym cofała czas, który upłynął bez Ciebie. Coraz rzadziej. Bo czasu nie da się cofnąć. Nie da się wrócić do tego, co było. Jak nie da się wypić całej whisky świata ani kochać wszystkich kobiet. Nie da się. Ale ja nie jestem WSZYSTKIE.

Dodaj komentarz