Wybór

Pozwoliłeś mi odejść. Nie zawołałeś, nie czekałeś, nie wybrałeś śmiechu ze mną ani kawy ani dźwięków, które by nas łączyły. Twoje wybory były inne. Takie życie… Rozejrzyj się teraz wokół- kto stoi przy Twoim boku? To są TWOJE WYBORY. To są ludzie, o których zadbałeś. Tak wielu już nie ma. Albo są znacznie rzadziej niż byś chciał. Jak dbasz tak masz mówią. Zadbani przez Ciebie są blisko. Na wyciągnięcie ręki. Ci, których masz za nic są dalej niż myślisz. Jesteś pewien, że przybiegną na Twoje skinienie? Pod innym niebem już piją drinki i słuchają muzyki. Nawet, kiedy Cię wspominają to jak niewiele znaczącą już przeszłość. Wiem, bo te drinki piję z Nimi. Nie przestali być dla mnie ważni. Straciłeś więcej niż myślisz. Naprawdę było warto dla tych, którzy teraz przy Tobie są? To są te Twoje trafne wybory?

Dodaj komentarz